|
Historia lokalu...
Restauracje
były nieodłącznym elementem życia miejskiego. Na przełomie XIX i XX
wieku Mysłowice, ze względu na swą atrakcyjność turystyczną, były
potentatem pod względem ilości restauracji na Śląsku.
Obok
dobrze prosperujących restauracji w rejonie Trójkąta Trzech Cesarzy
isniało jeszcze kilkanaście lokali w śródmieściu. Ponieważ w centrum
miasta trudno było urządzić rozległy kompleks restauracyjny,
właściciele restauracji musieli szukać innych rozwiązań. Ponadto
konkurencją dla Mysłowic stały się sąsiednie Katowice, które w
pierwszym dziesięcioleciu XX wieku wyrosły na przodujące miasto
regionu.
W
1911 roku zbudowano w Mysłowicach pierwszy duży lokal restauracyjny
w centrum miasta. Wzorem sąsiednich Katowic i Sosnowca o rozmachu
stanowiła ilość pięter. W ten sposób powstał na rogu ulic
Grunwaldzkiej i Krakowskiej pierwszy w Mysłowicach „drapacz chmur”.
Właścicielem okazałego budynku był Max Centawer, który wynajmował
lokal restauracyjny dzierżawcom. Jednym z nich był Waldemar
Habernoll.
Nazwa
restauracji „Korony” (Kronem-Cafe) odnosiła się do koronowania głów
cesarzy, których państwa graniczyły ze sobą pod Mysłowicami. Lokal
miał opinię pierwszej restauracji urządzonej po wielkomiejsku.
Projektanci
zrezygnowali z kosztownych zdobień na rzecz funkcjonalności.
Pierwszą nowinką był fakt, że restauracja miała salę na piętrze. W
oddzielnej Sali urządzono pijalnie win i likierów. Ta część lokalu
posiadała osobne wejście od strony ul. Krakowskiej.
Restauracja
„Korony” otwarta była całą dobę. Na wiosnę i latem w restauracji
odbywały się koncerty kameralne, na występy właściciel zapraszał
nieodpłatnie mieszkańców Mysłowic. Po przyłączeniu Mysłowic do
Polski w dalszym ciągu budynek był siedzibą restauracji.
W
okresie międzywojennym właścicielem lokalu była rodzina Golasowskich.
W pierwszych latach po roku 1922 lokal spolszczył nazwę na „Korony”.
Następnie zmieniono nazwę na „Centralna”. Później nazwą lokalu było
„Divertimento”
W
2010 roku Restauracja przy ulicy Krakowskiej ponownie otrzymuję
nazwę "Centralna". Nowi właściciele za punkt honoru obrali powrót do
czasów największej świetności lokalu. |